Trzy miesiące przygotowań do projektu mogą być już...
04 lipiec 2022

Trzy miesiące przygotowywania projektu... można było się wypalić po obejrzeniu zdjęć i filmów i uspokoić. Ale nie, to była szczenięca ekscytacja w pierwszych minutach na terenie przemysłowym fabryki, kiedy zobaczyliśmy pojazdy opancerzone.

Rozpoczęliśmy ten projekt w połowie marca, kiedy północ kraju była nadal okupowana, kiedy Irpin i Bucha były nadal okupowane, ale planowaliśmy z wyprzedzeniem, rozumiejąc harmonogram formalności i czas dostawy. Wypełnienie dokumentów eksportowych zajęło nam trzy miesiące. Ze wszystkimi wyobrażalnymi i niewyobrażalnymi włączeniami przedstawicieli Ministerstwa Obrony, z zaangażowaniem korpusu dyplomatycznego i attaché, w tym przyjaciół w europejskich strukturach i rządach.
Pierwsza w historii włoska licencja eksportowa na sprzedaż sprzętu wojskowego organizacji pozarządowej spoza UE.

To ramka na ścianie, to osiągnięcie. Przeżuli to.

Więc tak, byliśmy w stanie "szczenięcej miłości", nie ma sensu temu zaprzeczać.

Jedenaście pełnowartościowych pojazdów opancerzonych dla tworzonego batalionu desantowo-szturmowego, który na początku formowania otrzymał pięć ciężarówek i... to wszystko. Umieścili ich na długiej liście oczekujących na pojazdy. Wiedzieli o zakupie miesiąc temu i bardzo ostrożnie i dyskretnie wyjaśnili szczegóły i perspektywy. Bardzo dyskretnie. Tylko trzy razy dziennie? Ponieważ mają tę samą pasję. Po tym, jak poinformowaliśmy ich, że dokumenty zostały otrzymane, rząd włoski podjął decyzję w sprawie licencji - cóż, od tego momentu wiadomości z batalionu stały się... nieco bardziej natrętne, ale to także szczenięca pasja.

Następnie porozmawiamy osobno o pojazdach opancerzonych. O kamerach termowizyjnych i kamerach monitorujących. O częściach zamiennych i konserwacji. O klimatyzatorach i... to jest szczególnie przyjemne za każdym razem - PARKTRONICS! O tym wszystkim opowiemy później. Teraz porozmawiajmy o pieniądzach.

40. PIĘĆ. MILIONÓW.

Wdech. Wydech. Wdech. Wydech. Aby zapłacić za kontrakt, musimy zebrać niewiarygodną kwotę 45 milionów hrywien. Kwota byłaby dwukrotnie wyższa, ale jak zawsze, tradycyjna połowa płatności od Poroszenki została już dokonana, dokonano przedpłaty. Pojazdy opancerzone zostały już przygotowane do załadunku i zostaną dostarczone tydzień po dokonaniu pełnej płatności. Ale najpierw musimy zapłacić. I musimy się zebrać i zebrać. Czy możemy to zrobić? Możemy to zrobić! Musimy się tylko zebrać. Musimy znaleźć okazję, musimy powiedzieć naszym przyjaciołom o tym projekcie, musimy pokazać ten projekt naszym znajomym. Te pojazdy opancerzone to nie tylko "transport personelu", nie tylko "ochrona personelu przed kulami i gruzem". To tylko my i oni, nasi ludzie. Nic więcej i nic mniej. Tu nie chodzi o wyjątkowy zakup ochotników, nie chodzi o rywalizację w nietypowych pomysłach, nie chodzi o politykę czy PR. Tu chodzi o nasze wojsko i naszą szansę, by im pomóc. Musimy się zebrać i zbierać.

I będziemy zbierać, 20 i 50, 1000 i 5000 - będziemy zbierać!

Na koniec przygotowaliśmy kilka sposobów na podziękowanie za pomoc. Na specjalnej metalowej tabliczce wewnątrz pojazdu znajdują się wasze imiona (całkowicie opcjonalne i podlegające zmianom), a także specjalne super-ekskluzywne koszulki "Kupiłem samochód pancerny dla Sił Zbrojnych Ukrainy". Wszystko na stronie internetowej.
Czy powinniśmy się zebrać? Powinniśmy?