Przedwojenny protekcjonalny stosunek mieszkańców miast do wody, do banalnej wody z kranu, zostaje zburzony przez wojenną codzienność. A kiedy woda przestaje płynąć z kranu w dużym ośrodku regionalnym...
Wczoraj padało cały dzień. Tak dobrze, paskudnie, zimno. Ale tak, było mokro.
"Pierwsze zdjęcie przedstawia mój dom w rodzinnym mieście. Dom, w którym dorastałem, to klasyczny radziecki dziewięciopiętrowy budynek. Przy każdej rurze odpływowej stała kolejka. Wczoraj padało przez cały dzień. Mieliśmy szczęście" - mówi Yuriy Biryukov, ambasador organizacji pozarządowej "Sprava Hromadas".
Wiercone są studnie, dostarczana jest woda przemysłowa, dostarczana jest woda pitna. Ale to nie wystarczy. A studnie wciąż płyną. Wiele z nich. Wszędzie.
W moim batalionie ćwiczyliśmy studnię pod koniec drugiego tygodnia inwazji, przewidując wszystkie opcje "stanu oblężenia". Doświadczenie, działania na poziomie pamięci mięśniowej i odruchów. Przydało się przedwczorajsze doświadczenie - gdy tylko dowiedzieliśmy się o problemach z wodą w Mykołajowie, natychmiast zamówiliśmy systemy oczyszczania wody. Są one montowane w skrzynkach skorupowych. Proste. Niedrogie. I jest ich dużo. Ten system można podłączyć do dowolnej studni artezyjskiej i produkować wodę pitną.
Pierwsze dwa systemy zostały dostarczone wczoraj.
Doświadczenie. Żałuję, że go nie miałem.
21 kwietnia 2022





