Wycieczka do sklepu po mleko zwykle nie wygląda jak "muszę kupić 322 kilogramy kefiru, 308 kilogramów ryazhenki, 175 kilogramów sera i tak dalej w dół listy". W ogóle nie jesteśmy przyzwyczajeni do liczenia ryazhenki w centymetrach! Ale...
Ale to był Czarnobyl, a oni mają tam promieniowanie i mieli okupację przez ponad miesiąc, a zgodnie z normami mają do tego prawo. Czy im się należy? Będzie!
I czereśnie, oczywiście, czereśnie... o które nikt nie prosił, ale które były bardzo mile widziane - o wiele bardziej niż centnary sera.
I 250 kilogramów karmy dla psów, ponieważ oprócz swoich służb ponieśli straty.
I znaleźliśmy jedzenie!
I przewozili ładunek!
6 ton żywności, leków, środków higieny i karmy dla psów. Długa, długa smaczna lista.
Cały dzień byliśmy w drodze, ale zadanie zostało wykonane.
Nowy dzień. Nowe punkty. Nowe zadania.






