450 rezerwacji za 2,5 mln UAH. Wszystko spakowane i gotowe do drogi!
15 marca 2022

Yuriy Biriukov, ambasador organizacji pozarządowej "Community Matters":
"Kolejna fikcyjna historia, kolejny karb w pamięci i, mam nadzieję, uratowane życie. А! Zupełnie zapomniałem! Kolejna retrospekcja do 2014 roku, ponieważ już przez to wszystko przeszedłem, w najdrobniejszych szczegółach.
- 11 marca 11:50 - W fabryce w Kijowie znaleziono 900 płyt do pancerzy osobistych, ale bez nośników.
- 11.03.11:53 - Tyły ukraińskich sił zbrojnych obiecały dostarczyć w sobotę 450 kamizelek kuloodpornych bez tablic rejestracyjnych dla Mykołajewa.
...i tu pojawia się dylemat nr 1. Za piece nie można zapłacić w sobotę, akceptują tylko przelew bankowy. Musimy więc kupić, ale nie ma gwarancji, że Armed Forces Home Front wyda pokrowce na piecyki w sobotę. Podjęliśmy decyzję i kupiliśmy.
- 11 marca 13:35 - otrzymano fakturę za zapłatę za piece. Kwota 2,5 miliona jest zbyt wysoka dla organizacji pozarządowej.
- 11 marca, 13:59 - Petro Poroszenko płaci rachunek, bez dyskusji i rozmów.
- 12 marca, 08:44 - nasza ciężarówka otrzymała kamizelki kuloodporne w magazynie Logistyki Sił Zbrojnych. Hurra!
- 12 marca 12:49 - w naszym magazynie mamy 450 zestawów: pokrowiec + dwie płyty.
...i tu pojawia się dylemat numer dwa. Musimy dostać się do Mykołajewa, ale w obecnym stanie niejasnej sytuacji operacyjnej musimy to zrobić przez Odessę, najlepiej za dnia. Wstępnie wyruszymy 13 marca rano i dotrzemy do Mykołajewa przed zmrokiem.
...i oto dylemat numer trzy. 79. poprosił nas o przywiezienie zbroi tak wcześnie, jak to możliwe, nie później niż o 6 rano. W przeciwnym razie... będzie dużo mamrotania i mgły. Tak, oczywiście, jadą na misję.
...a potem jest dylemat numer cztery: jazda przez kraj w nocy z ładunkiem kamizelek kuloodpornych. Chcesz mnie zapytać o bieganie po polu minowym z zamkniętymi oczami? To nie jest tak szybkie, jak noszenie kamizelek kuloodpornych w nocy.
- 12 marca 15:18 Jewhen Żukow obiecuje dać samochód policji patrolowej.
- 12 marca 21:58 - wyruszamy z Kijowa w kierunku Odessy.
- 13 marca 5:51 - AAAA, udało się!
Stałem na miejscu 79. brygady, marszcząc brwi i czekając, aż żołnierze się rozładują. Ale wszystko potoczyło się inaczej - odebrali pancerz z ciężarówki i pojechali po części zamienne. A potem ruszyli do boju. Natychmiast. Byli inaczej wyposażeni. Byli inaczej ubrani. Mieli różny stopień doświadczenia i wyszkolenia. Ale wszyscy mieli w oczach nieopisaną, wielotonową determinację, by zabić okupantów.
Otrzymali kamizelki kuloodporne i zabrali się do pracy.
A ja... Próbowałem uspokoić drżenie i gulę w gardle, bo to bardzo trudne, kiedy przechodzi batalion i zdajesz sobie sprawę, że nie wszyscy wrócą do domu. Nie ma żadnej pieczęci, żadnego znaku, żadnego osobistego przeczucia. Po prostu rozumiesz, że żołnierze wykonają zadanie, ale nie wszyscy wrócą".