Pewnego dnia odpoczniemy.
Pewnego dnia będziemy mogli się zrelaksować i zapomnieć o okropnościach tych dni. Będziemy udawać, będziemy się uśmiechać, pojedziemy nad morze. Ktoś nawet odważy się odpalić fajerwerki w Sylwestra, a potem spędzi długi czas na czyszczeniu twarzy. Ale niektóre momenty musimy ZAWSZE zintegrować z naszym życiem, ponieważ ta Lyadskaya Rosja nie zniknie w kosmosie, zawsze tam będzie.
Jednym z obowiązkowych momentów naszego przyszłego życia jest zaprojektowanie i zbudowanie systemów zapewniających utrzymanie ludności cywilnej, biorąc pod uwagę kolejną psychozę rosyjskiego imperializmu!
WODA! AUTONOMIA! WODA! AUTONOMIA!
Historia naszego zaangażowania rozpoczęła się od publikacji Andriya Ostreva i jego poszukiwań funduszy na wykonanie odwiertu dla mikołajowskiej drużyny TRO. Zapłaciliśmy za to, tak. Zapłaciliśmy nie tylko za wywiercenie studni, ale także za kompletny zestaw armatury i prace związane z dystrybucją wody dla brygady. Nie poprzestając na tym, zakupiliśmy systemy oczyszczania wody dla jednostki Andrija i dla 79. samodzielnej brygady desantowo-szturmowej w Mykołajowie.
A potem... kupiliśmy 5 kolejnych systemów oczyszczania, zmontowaliśmy je z komponentów i dostarczyliśmy: 2 do szpitala wojewódzkiego, 1 do dwóch szpitali powiatowych i jeszcze jeden do Tajnej Jednostki Wojskowej (która zapewnia... tajemnicę). ... i okrywa... tajemnicą... a tutaj są filmiki ze Zmiine... mają z tym coś wspólnego... tajemnica...)
Mykolaiv potrzebuje jeszcze kilkudziesięciu takich systemów dla każdej studni. Są one niedrogie, proste, wygodne, niezawodne i wydajne. Ale wszystko razem, wraz ze studnią i pracą, kosztowało nas już ponad 300 000 UAH!
Robimy wszystko we współpracy z Fundacją Poroszenki, ale nasze finanse zaczynają się kurczyć - jest zbyt wiele projektów, są zbyt drogie. Logicznie i rozsądnie powinniśmy ustalić priorytety, ale trudno mi wybrać priorytet: czy ważniejszy jest zakup wody do szpitala, czy hełmów dla wojska, czy ważniejszy jest zakup UAV, czy rozpoczęcie płacenia za pojazdy opancerzone?
Pewnego dnia odpoczniemy...
08 maja 2022 r.







