Generatory, śpiwory, materace, kuchenki, drony, medycyna, wanna, ciężarówki, generatory, śpiwory, materace, kuchenki, drony, medycyna, wanna, ciężarówki, generatory, śpiwory, materace, kuchenki, drony, medycyna, wanna, ciężarówki, generatory, śpiwory, materace, kuchenki, drony, medycyna, wanna, ciężarówki, generatory, śpiwory, materace, kuchenki, drony, medycyna, wanna, ciężarówki.
Kolejna podróż. Kolejny milion hrywien - połowa twoja, połowa Petra Poroszenki. Kolejna ciężarówka, kolejny tuzin pieców i to wszystko. Nie ma nic nowego do opowiedzenia, nic nowego do pokazania. Poza tym, że tylko podczas tej podróży zużyliśmy 1326 litrów oleju napędowego :)) To tona oleju napędowego, Karl!)
Ale najważniejsze jest to, że istota ładunku pozostaje ta sama, trasa podróży pozostaje ta sama, a sens naszej pracy pozostaje ten sam - codzienna pomoc potrzebującym. Wszystko jest bardzo proste.
A ta prostota rutynowej pracy kryje w sobie niesamowite historie, które wywracają mózg do góry nogami.
Historie o dzieciach, które miesiącami oszczędzają swoje kieszonkowe i wysyłają je na zakup zaopatrzenia dla wojska. Historie o przekazach pieniężnych z okupowanego Chersonia. Historie o prezencie ślubnym - pickupie - wysłanym do Sił Zbrojnych Ukrainy. To są historie, które ładują nasze baterie, ponieważ jesteśmy tylko logistycznym łącznikiem między tymi historiami a naszymi żołnierzami.
Wróciliśmy z podróży. Przygotowujemy się do następnej. Wszystko jest bardzo proste.









