W regionie sumskim nasi chłopcy i dziewczęta potrzebują prawie wszystkiego: od stacji ładowania po koparki. Pomimo złożoności sytuacji, państwo nie jest w stanie ich zapewnić. Dlatego nasz zespół nadal pomaga jednostkom bojowym.
Tym razem spotkaliśmy się z tymi, których dawno nie widzieliśmy: naszym "Szopem", Serhijem Kostynskim, Ołeksandrem Pohrebskim, Pawłem Kazarinem i dziesiątkami innych wojskowych artylerzystów, zwiadowców i pilotów dronów. Są tam 27, 43 i 47 brygady artylerii, zwiadowcy z 54 oddzielnego batalionu rozpoznawczego, słynne TRO ze 104 brygady i 59 brygada sił specjalnych.
Wszyscy pracują na granicy, a tam jest prawdziwe piekło, więc potrzebowali wczoraj pomocy.
Przywieźliśmy im ładunek, który pomoże powstrzymać rosyjskie "ataki mięsne":
kompleks dowodzenia i sztabu
koparka
mobilny warsztat samochodowy
225 dronów FPV
18 stacji ładowania
▪ 8 pojazdów ATV
4 quadcoptery Mavic
kompleks radarów kopułkowych
Ta lista jest tym, nad czym pracujemy. Każdego dnia. Skoordynowane. Zweryfikowane. Systematycznie.















