Mała, ale ważna wyprawa na południe. Niewielka pod względem wielkości pomocy - nie obejmuje tysięcy dronów FPV ani licznych ciężarówek. Ważna - ponieważ każda pomoc dla linii frontu jest istotna i czasami nie liczy się koszt ładunku, ale to, że trafia on we właściwe ręce we właściwym czasie.
Kilka dni temu ogłosiliśmy Pilny obowiązek dotyczący gaśnic przeciwpożarowych - A oto dlaczego. Wysłaliśmy 30 gaśnic do jednej z brygad walczących na południu kraju.
Oprócz tego, oczywiście, był też inny ładunek:
- 3 łodzie motorowe Whaly;
- 200 wagonów i 200 śpiworów;
- 100 dronów FPV Molfar;
- ciężarówka DAF Leyland z mobilnym warsztatem samochodowym.
To niewiele, zdarzały się znacznie większe wyprawy. Ale jest to niezwykle ważne dla żołnierzy, którzy powstrzymują inwazję okupantów.




















