Yuriy Biryukov o naszym nowym projekcie:
“Mądrzy ludzie, i nie jestem tu sarkastyczny, przestudiowali nasze posty i przeanalizowali je. Mówią, że wolontariusze Community Action są tacy... wiarygodni... nieemocjonalni... emanujemy spokojem: tak, jest nam ciężko, tak, nie mamy wystarczająco dużo pieniędzy, ale wygramy. A kiedy widzisz w wiadomościach bardzo emocjonalny post jakiegoś wolontariusza, a obok niego nasz, spokojny i wyważony... ludzie przynoszą pieniądze tam, gdzie «szefie, wszystko przepadło»... i dlatego nasze wpływy z pomocy spadają.
Naprawdę muszę trzymać emocje na wodzy. O to samo proszę moich kolegów. Choćby dlatego, że jesteśmy jak ci saperzy - jeśli biegniemy, to oczywiście sytuacja jest bardzo zła. A sytuacja jest zła.
W naszych projektach nie chodzi o indywidualne prośby żołnierzy, nie chodzi o kamery termowizyjne czy kolimatory. Bardzo często żołnierz w brygadzie nie wie, że na przykład nasza ciężarówka przywiozła jedzenie na jego pozycję. Albo że nasz Posejdon przekazał mu instrukcje celowania.
Projekty są duże, drogie i trudne do zrozumienia dla cywilów.
Oto multilift Foden 8x6 - maszyna dotrze w dowolne miejsce, samodzielnie rozładuje kontener i przejdzie do innych zadań. W innym miejscu podniesie na siebie każdą zepsutą lub uszkodzoną ciężarówkę lub pojazd opancerzony. W trzecim punkcie samodzielnie podniesie kontener z zamontowaną oponą. I tak dalej, lista zadań jest ogromna, a w armii jest tylko kilka takich pojazdów! Nie dość, że jest ich mało, to jeszcze kolejki po nie ciągną się tygodniami!
Znaleźliśmy go. Przygotowaliśmy już wszystkie dokumenty eksportowe, licencje i pozwolenia. Znaleźliśmy pojazd do transportu tych ponadgabarytowych potworów. Wczoraj pozbyliśmy się WSZYSTKICH zapasów, kont rezerwowych, sprzedaliśmy kryptowaluty i zmieniliśmy przelewy dolarowe - wczoraj zapłaciliśmy za pierwsze 4 samochody z zakontraktowanej partii 20. Ponad dwa miliony hrywien, tyle samo zapłacił Poroszenko. Wczoraj byliśmy bardzo szczęśliwi, a dziś nasze konta są puste i... nie, wciąż powstrzymujemy emocje.
Kiedy proszę o pomoc, oznacza to, że lód zaczął pękać pod moimi stopami. A kiedy proszę Was o pomoc w postaci repostowania, to znaczy, że naprawdę potrzebuję Waszej pomocy w tej sprawie. Nie, nie chodzi o to, że «szef zniknął», to prostsze - jeśli nie będzie TWOICH pieniędzy, Siły Zbrojne nie dostaną samochodu, którego KRYTYCZNIE potrzebują”.”
Szczegóły można znaleźć w osobnym poście na górze mojej strony.
05 kwiecień 2023




