Łatwiej byłoby nie pisać eseju “Jak spędziliśmy czas tej wiosny”, ale nadeszła “okrągła” data 100 dni od rozpoczęcia fazy aktywnej.
Jak? Cóż, w ten sposób, pomagając armii.
A oto liczby, duże i fantazyjne, a oto kwoty pieniędzy z piekielną i niewyobrażalną liczbą zer. Ale to wszystko są krople. Nie mówię o tym, że 2500 hełmów to kropla w morzu. Chodzi mi o to, że połowa pieniędzy wydanych na zakup całego tego morza sprzętu, maszyn, sprzętu, części zamiennych, urządzeń pomocniczych składa się z WAS. Czyjeś 10 hrywien, czyjeś 500 tysięcy hrywien - to wszystko są elementy układanki wspólnej pracy.
Słyszeliśmy również o PR. O czynieniu dobra po cichu i nie mówieniu o tym nikomu. O tym, że wkład emerytki, która bierze 50 hrywien ze swojego skromnego budżetu, jest ważniejszy niż wielusetmilionowe płatności dokonywane przez Petra Poroszenkę.
Więc tak to wygląda. Mówię całkiem poważnie. Widzisz, ktokolwiek radzi “czynić dobro po cichu” - z łopatą przy dźwięku - jest wrogiem. Bezpośrednim i otwartym wrogiem, takim samym jak rosyjski okupant. Ni mniej, ni więcej.
Musimy mówić o pomocy, dając przykład i angażując innych do tej samej pracy. Stąd liryczna dygresja, z której wynika prosta teza - można śmiało wziąć to zdjęcie i zanieść je masom. Swoimi postami, repostami, wysyłaniem do znajomych i pytaniem: “Co oni tam robili przez pierwsze 100 dni aktywnej fazy?”.
Pomogliśmy armii!
03 czerwiec 2022


![285997409_3213866755548786_7154356180204969318_n[1]](https://spgr.org.ua/wp-content/uploads/2022/07/285997409_3213866755548786_7154356180204969318_n1.jpg)