Tak, to też się zdarza. Tak, i jest to również nieuniknione.
DAF Leyland 45.150 z naszym numerem wewnętrznym 143 trafił rok temu do jednej z Brygad Lotnictwa Szturmowego. Przeżył długie życie w Wielkiej Brytanii, został sprowadzony i w pełni odrestaurowany w Ukrainie, służył rok w zaciętej wojnie, a wczoraj "umarł" - został trafiony przez grad. Oczywiście żadna stacja serwisowa nie będzie w stanie go naprawić.
Ludzie nie zostali ranni!
Do tej pory jest to pierwszy przypadek bezpowrotnej utraty "naszej" ciężarówki z 295 ciężarówek, które już przekazaliśmy. To dobra statystyka. To smutne, ale ludzie są bezpieczni - i to jest najważniejsze. Ciężarówka to tylko żelazo.
Pojawiła się kwestia pomocy brygadzie. Nasz niestrudzony zwiadowca Nazar znalazł już podobną ciężarówkę i teraz musimy zebrać 344 700 UAH, zapłacić za nią, sprowadzić ją, odrestaurować i przekazać. Połowę kosztów, jak zawsze, pokrywa Fundacja Poroszenki, więc za cenę zwykłego używanego pickupa otrzymamy kolejną pełnowartościową ciężarówkę.




